Dark green technology background. Vector design eps 10

Idea wczesnego dostępu (Early Access)

Czym jest, czy jest dobrym pomysłem, a także jakie przynosi konsekwencje.

Krótki wstęp


Witam Was w moim artykule, w którym opowiemy sobie nieco o idei wypuszczania gier w ramach tzw. „Wczesnego Dostępu”. Opowiem nieco o pozytywnych stronach jak i negatywnych, pragnę zaznaczyć, że spotkacie się w tym artykule z moją opinią, którą niespecjalnie będę próbował ukryć.

Miłej lektury.

 

Czym jest Early Access?


Jak łatwo można się domyślić gry wydawane przez Wczesny dostęp oferują nam możliwość zagrania w grę jeszcze w trakcie jej rozwoju za odpowiednią opłatą. Teoretycznie zebrane w ten sposób mają nie tylko zachęcić twórców do kontynuowania swojego pomysłu, ale też dzięki nim ta gra w ogóle ma szanse powstać. W praktyce różnie to wychodzi.

 

 

Ciemna strona Early Access


Mimo, że idea wspierania gier jest wręcz cudowna, to nie zawsze powstające w ten sposób gry w ogóle kiedykolwiek wychodzą, albo zgadzają się chociaż w jakiejś małej części z obietnicami twórców. Niektórzy twórcy po zebraniu pieniędzy na projekt (np. na Kickstarterze) postanawiają zignorować graczy i nie wywiązują się z obietnic. Jest to jednocześnie chyba najczęściej wytykana wada, jeżeli chodzi o Early Access.

Kolejną rzeczą, którą warto jest mieć na uwadze to, że czasami gra jeżeli wyjdzie to albo jej koncepcja została zmieniona (niekoniecznie na lepszą), albo taka gra potrafi wyjść z masą błędów, czy też niedociągnięć.

Oczywiście nie wszystkie gry wychodzące w ten sposób są złe, istnieje kilka perełek o których zaraz pomówimy, lecz z Early Access wychodzi jeszcze jedna niekoniecznie dobra rzecz, a konkretnie jest to skutek zmiany myślenia nas graczy o wychodzących grach.

Mianowicie jeszcze kilka lat temu nie było do pomyślenia, aby do sprzedaży trafiła niedokończona gra, a dzisiaj… Dzisiaj to jest normą i nie mówię tylko o grach indie, czy po prostu niskobudżetowych. Dotyczy to także gier AAA, gdzie jest już standardem, że w dniu premiery coś nie działa, a kolejnego dnia musimy pobierać kilku-gigowego patcha.

AC: Unity

Świadomość graczy uległa zmianom, nie twierdzę że wina leży w 100% po Early Access, lecz na pewno w jakiś sposób ta forma rozwoju gier się do tego przyczyniła.

 

Z drugiej strony…


Na szczęście istnieją także plusy. Wczesny dostęp tworzy nowe szanse nie tylko dla deweloperów ale także dla graczy.

Po pierwsze taka forma jest bardzo fajną rzeczą dla deweloperów, bo jeszcze przed większym rozwojem nie muszą ryzykować czy dana gra ma szanse się sprzedać, ponieważ po wypuszczeniu gry w ten sposób mogą sprawdzić czy jest na nią popyt (a raczej po zobaczeniu ilości ewentualnych chętnych).

Kerbal Space Program

Deweloperzy, którzy normalnie nie mogliby sobie pozwolić na wydanie gry (bo nie ukrywajmy, to są spore koszty) to dzięki takim serwisom jak Kickstarter, czy Greenlight (bardziej chodzi mi tu o Steam Early Access, ale bardzo często Greenlight łączy się z Steam Early Access) mogą zebrać potrzebne fundusze.

Wydawanie gry przy pomocy wczesnego dostępu pozwala na większą interakcję pomiędzy twórcami, a graczami tzn. gracze mają wpływ na to jak gra będzie wyglądać po zakończeniu nad nią prac, wiele projektów korzysta właśnie z tej możliwości dzięki czemu powstaje wiele naprawdę fajnych i przemyślanych projektów.

Elite Dangerous

Kolejną pozytywną sprawą jest to, że rośnie świadomość wśród społeczeństwa graczy, że zrobienie dobrej gry wymaga sporego nakładu pracy, a ostateczne wydanie gry jest finalizacją wielu godzin ciężkiej pracy, a dzięki Early Acess, każdy gracz może się stać częścią czegoś większego 🙂

 

Podsumowanie


Moje doświadczenie z grami kupowanymi w ten sposób jest dość pozytywne i nie zdarzyło mi się żałować wsparcia jakiejś gry, ponieważ wszystkie jakie kupiłem okazały się zdecydowanym strzałem w dziesiątkę, większość z nich posiada genialne community, które dodaje klimatu, czy też po prostu wspiera grę np. poprzez mody, czy jakieś poradniki.

Space Engineers

Nietrudno się domyślić jakie jest moje zdanie o grach wydawanych przez Early Access, jednak należy pamiętać że przy wspieraniu gry w ten sposób trzeba uważać co się kupuje, bo nie zawsze gry dostajemy w takiej formie jak byśmy chcieli. Stąd w razie wątpliwości polecam zaczekać ten 1-2 miesiące i sprawdzić jak przez ten czas gra się rozwinie.

To tyle ode mnie, jak zwykle zapraszam do systemu komentarzy, gdzie możecie podzielić się swoją opinią o tym artykule, albo po prostu napiszcie jakie jest Wasze zdanie o grach wydawanych w ten sposób.

Code ON!