Xiaomi Mi Band 2 – pseudo recenzja

Kontynuacja serii, w której luźno dzielę się moimi wrażeniami z posiadanego sprzętu

Hej, dzisiaj zajmiemy się kolejnym gadżetem z kategorii „zabawek dla dużych chłopców”, którym jest Smart Band (tłum: „inteligentna opaska”) od firmy Xiaomi (znanej z np. tańszego, ale wciąż dobrej jakości sprzętu), a więc Mi Band 2[1].

Xiaomi Mi Band 2 (pseudo-recenzja)


W ramach uświadomienia: posiadany przeze mnie model jest jedyną opaską tego typu jaką kiedykolwiek posiadałem, więc daruję sobie jakieś porównania do innych modeli opasek dostępnych na rynku, bo ich nie posiadam. Sam gadżet, traktuje właśnie jako taką zabawkę, którą po prostu chcę się zabawić, stąd nie miałem po niej żadnych oczekiwań. Poniżej przedstawiam jedynie pewne uwagi / swoje spostrzeżenia po paru tygodniach użytkowania.

Dla niewtajemniczonych: „mądre” opaski mają za zadanie głównie kontrolować naszą aktywność fizyczną, co więcej mają nas także zachęcić do zdrowego trybu życia (to tak w skrócie o opaskach).

Mi Band 2 jak mówi Ceneo[2] jest już do kupienia w okolicach ~120zł, więc stosunkowo nie dużo, jak na opaski tego typu które potrafią kosztować znacznie więcej.

Cała funkcjonalność sprowadza się tak naprawdę do 2 aspektów:

  • fizycznej opaski (hardware),
  • aplikacyjnej (software).

Jak nietrudno się domyślić, to w tej cenie nie ma co liczyć na nie wiadomo jakie możliwości hardware’owe, więc sporo funkcjonalności zrzucone zostało na warstwę aplikacyjną tworzącą spójną całość z samą opaską. Dodam jeszcze, że do komunikacji opaski z aplikacją używany jest bluetooth.

Opaska (hardware)

Sama opaska bez telefonu jest w stanie pokazać nam kilka ekranów, a więc:

  • zegar,
  • ilość przebytych kroków,
  • pokonany dystans (wyliczany na podstawie przebytych kroków),
  • spalone kalorie,
  • ekran tętna, na którym jesteśmy w stanie je zmierzyć,
  • stan baterii.

Wszystkie z powyższych ekranów można dowolnie włączyć lub wyłączyć z poziomu aplikacji. Jedyną interakcją jaką możemy wykonać jest wymuszenie zmierzenia tętna po pozostaniu na ekranie tętna.

Do dyspozycji mamy (aż) 1 przycisk, który zależnie od kontekstu może służyć do przełączania ekranów, włączenie drzemki, wyłączenie alarmu (przy włączonym trybie drzemki do alarmu wymaga przytrzymania na 3 sekundy), ignorowania powiadomień oraz potwierdzenia parowania urządzenia.

W momencie gdy opaska „chce” nam coś zakomunikować, to robi to przez aktywację ekranu oraz delikatne wibracje (które dają radę delikatnie – ale skutecznie – nas wybudzić).

Co warto wspomnieć, to czas pracy na baterii wymieniony na stronie producenta to 20 dni i jest on jak najbardziej realny przy włączonych wszystkich feature’ach opaski (a więc np analizy snu), a samo ładowanie trwa około ~1h (warto też wspomnieć, że opaska wysyła informację przez powiadomienie do sparowanego telefonu).

Jeżeli chodzi o hardware to warto wspomnieć, że wszelkie ustawienia dotyczące np. ustawionych alarmów, sposobów zachowania opaski (np. przy podniesieniu ręki w celu automatycznej aktywacji wyświetlacza) są zachowane na urządzeniu, dzięki czemu nie dochodzi do dziwnych sytuacji gdy do włączenia alarmu potrzebny jest podłączony telefon przez bluetooth (o alarmach i powiadomieniach wspomnę w części „software’owej”).

Kończąc temat hardware’u, to sama opaska (moim zdaniem) prezentuje się świetnie wizualnie, sam gumowy pasek jest wymienialny, wygodnie się ją nosi oraz co ważne – jest wodoodporna (przynajmniej do pewnego stopnia), a więc można bez konieczności jej zdejmowania np. umyć naczynia, czy nawet się umyć (podobno można się nawet w niej kąpać na basenie, ale to nie sprawdzone info).

Aplikacja Mi Fit (software)

Warstwa aplikacyjna jest czymś integralnym dla sprzętu, wymagana jest już na etapie konfiguracji. Jak już wspomniałem wcześniej, to komunikacja odbywa się przy pomocy Bluetooth na zasadzie parowania urządzeń.

Jako ciekawostkę dodam jeszcze, że w obecnej chwili nie ma dostępnego API deweloperskiego, jednakże w przeszłości Xiami udostępniło je do poprzedniej wersji więc można się go spodziewać.

Oczywiście istnieją już poradniki jak nieoficjalnie się dostać do możliwości opaski[3].

Jak wspomniałem wcześniej, to właśnie po stronie aplikacji znajduje się większa część bajerów związanych z opaską, tj.:

  • konfiguracja urządzenia,
  • ustawienie alarmów,
  • analiza snów,
  • aktywności sportowe,
  • … .

Nie chcę robić z tego wpisu reklamy o Xiaomi, więc skupię się na opisaniu jedynie najciekawszych i najprzydatniejszych funkcjonalnościach urządzenia.

Przede wszystkim możemy ustawiać alarmy, które są ciche dla wszystkich – nas pobudzają wibracjami. Tutaj raczej ciężko a automatyczne wyłączenie, szczególnie w przypadku uruchomionego trybu drzemki, który sprawia że pojedyczne wciśnięcie przycisku powoduje włączenie drzemki, a zatem wywołanie alarmu za np. 10min – z kolei jego wyłączenie wymaga 3 sekundowego wciśnięcia przycisku. W moim odczuciu działa to lepiej niż zwykły budzik w telefonie gdyż trudniej jest zignorować budzące nas bodźce)

Dostępne ustawienia opaski (część jest niewidoczna na screenie)

Opaska w razie zdarzenia na telefonie (np przychodzącego połączenia telefonicznego) powiadamia nas pulacyjnymi wibracjami. Coś idealnego dla osób, których telefon potrafi nie przebijać się z wibracjami / dźwiękiem przez np kieszeń spodni – a więc dla mnie ;)

Dodatkowo, oprócz predefiniowanych aplikacji (telefon, sms) możemy wybrać 5 aplikacji, których powiadomienia mają zostać przekazane do opaski.

Btw (co oczywiste) powiadomienia nie działają bez podłączonego telefonu.

Menu aktywności

Aktywności to feature stricte dla sportowców – pozwala on na znacznie częstszym badaniu pulsu i przebywanej prędkości. Po jej zakończeniu wykonywany jest dla nas zrzut zebranych informacji w postaci wykresów.

Tutaj widać jak telefon rozszerza możliwości opaski: do wyliczania prędkości pobierana jest lokalizacja telefonu. Dla np. biegów lokalizacja urządzenia jest konieczna do uruchomienia aktywności (co jest dla mnie nieuzasadnione, bo mi do pełni szczęścia wystarczałoby ciągłe mierzenie pulsu).

Niestety do działania aktywności potrzebne jest ciągłe połączenie bluetooth opaski z telefonem, wydaje mi się że to ograniczenie podyktowane jest małą przestrzenią pamięciową, a co za tym idzie istniałoby ryzyko jej przepełnienia i utraty przynajmniej części statystyk. W przypadku rozłączenia bluetooth aktywność zostaje wstrzymana.

Co ważne – częstsze sprawdzanie pulsu potrafi wykonać opaska samoczynnie, po wykryciu aktywności fizycznej w postaci inkrementującej się liczby kroków.

Statystyki średnie (miesięczne)

Opaska potrafi także analizować nasz sen (chociaż może to trochę za dużo powiedziane) – potrafi stwierdzić kiedy położyliśmy się spać, wstaliśmy oraz kiedy mieliśmy jaką fazę snu (płytki, głęboki sen) oraz potrafi wychwycić z nieco mniejszą skutecznością kiedy mieliśmy przerwy we śnie (wybudzenia).

Ekran zakończonej aktywności z dostępnymi zebranymi danymi

Statystyki to motyw, który porównuje nasze wyniki z innymi (pokazuje, że np dzisiaj zrobiliśmy więcej kroków niż 80% użytkowników), przeskalowuje je na inne wartości, np ilość zaoszczędzonego paliwa (przeszedłeś X kroków, to zaoszczędziłeś Y litrów paliwa). Tutaj mamy także różne wykresy, które możemy w dowolnej chwili podejrzeć.

Podgląd statystyk z danego dnia

Liczenie kroków jest dość dokładne, nie można oszukać urządzenia w łatwy sposób (np machając opaską imitując chodzenie) – opaska radzi sobie także z liczeniem gdy idziemy i obie ręce mamy zajęte bo coś niesiemy. Poniżej przedstawiam tabelę wyników ilustrujących kilka sytuacji z poprawnymi wynikami i tymi otrzymanymi.

Ocenę końcową tego feature’a pozostawiam Wam ;)

Z ustawieniami jest dość ciekawie, bo częściowo mamy sporo możliwych do stworzenia konfiguracji, z drugiej strony w niektórych miejsach prosi się o konfigurację, ale ogranicza się do prostego włączenia/wyłączenia funkcji (np przypomnienia o analizie aktywności z ostatniej doby o 21:30).

Co ważne w dość łatwy sposób jesteśmy w stanie zaktualizować oprogramowanie samej opaski przez bt.

Tutaj przydałoby się deweloperskie API, aby móc doszlifować ustawienia, bo np bardzo mi brakuje możliwości aktywacji autouruchomienia ekranu po podniesieniu nadgarstka na wysokość klatki piersiowej tylko w określonych godzinach (np w nocy samozaświecająca się opaska po przekręceniu na inny bok jest dość irytująca).

 

Podsumowanie


Opaska wydaje mi się fajnym gadżetem nie tylko dla osób uprawiających sport – szczególnie że cena jest przystępna.

Dużo mogłoby poprawić udostępnienie API deweloperskiego przez twórców, ale nawet mimo jego braku, to dla mnie gadżet jest na plus ;)

Tradycyjnie zapraszam do komentarzy, social-media i dzieleniem się wpisem/blogiem wśród znajomych.

Code ON!Zewnętrzne linki


  1. [Specyfikacja opaski]
  2. [Ranking cen by Ceneno]
  3. [Nieoficjalne próby ujarzmienia API]